Karolina Zdunek____Obrazy / Paintings


Karolina Zdunek, view on the exhibition in lokal_30   KAROLINA ZDUNEK OBRAZY **PAINTINGS czwartek, 16.11.2006 o godz 19.00 **Thursday, November 16th 2006 at 7 p.m.SNIADANIE Z **BREAKFAST WITH KAROLINA ZDUNEK sobota, 9.12.2006 godz 11.00-13.00 **Saturday, December 9th 2006 from 11 a.m. to 1 p.m.   wystawa czynna do 15.12.2006 sr.-piat. w godz. 16.00 – 19.00 **exhibition will be open until 15th Dec. 2006 Wed. – Fri. 4 – 7 p.m.

Na poczatku byla kolej. Godziny spedzone w pociagach relacji Warszawa – Kielce. Z monotonii podrózy zrodzily sie pelne energii obrazy inspirowane widokiem trakcji kolejowych. Pnace sie ku niebu kratownice nie maja nic wspólnego z banalnym zapisem rzeczywistosci. Artystka kontempluje surowe ksztalty stalowych konstrukcji, które przeradzaja sie w geometryczne formy rodem z utopijnych projektów rosyjskich konstruktywistów. Jej twórczosci zdaje sie patronowac duch moskiewskiego Wchutemasu i jednego z jego twórców, El Lissitzky’ego, który w 1919 roku pisal, ze artysta z odtwórcy przeksztalcil sie w konstruktora nowego swiata przedmiotów. Prace Karoliny Zdunek sytuuja sie w przestrzeni pomiedzy abstrakcja a figuracja, idealem i jego wcieleniem, doznaniem zmyslowym i intelektualna spekulacja. Fascynacja wczesnym modernizmem oraz jego idealizacja, zaowocowaly seria ?Bloków”. I znów wzór zaczerpniety z codziennosci, stal sie pretekstem dla czysto malarskich rozwazan. Blok, ikona PRL-u, modernistyczny ideal zbanalizowany i sprowadzony do miana zdehumanizowanej mieszkaniowej masówki, w interpretacji Karoliny zyskal swoje pierwotne piekno. Powierzchnie elewacji artystka sprowadzila do siatki rastra – regularnej struktury geometrycznych ksztaltów widzianych w perspektywicznym skrócie. Miejska szpetota zostala zastapiona czysta forma, pozbawiona sladów ingerencji i bytnosci czlowieka.Poszukiwanie idealu przynioslo kolejny cykl – obrazy linearne – dajace iluzje przestrzeni i glebi, niosace tajemnice niewidzialnych wnetrz kryjacych sie za zalomami pasów grubo kladzionej farby. Wizjonerskie przestrzenie, kaza znów wrócic mysla do modernistycznej wizji idealnego miasta i nowego spoleczenstwa funkcjonujacego niczym perfekcyjny, samonapedzajacy sie mechanizm. Karolina tworzy wlasna architekture, architekture szklanych domów, niezbrukana obecnoscia czlowieka, ale stworzona dla wirtualnej podrózy jego zmyslów. Doznania jakie rodza sie podczas kontaktu z malarstwem Karoliny Zdunek, sa doznaniami nie tylko wizualnymi, ale i cielesnymi. Artystka wciaga widza w swoje obrazy, kazac mu wierzyc, ze sni na jawie.