Magda Moskwa “I Like Flowers” lokal_30


Magda Moskwa
Podobają mi się kwiaty / I Like Flowers
22.03–17.05.2019
otwarcie: 22.03, godz. 19.00

Nomana to świecka święta z obrazów Magdy Moskwy. To również Magda. Słowo Nomana pojawiło się po raz pierwszy na licu obrazu Moskwy w 1995 roku, i tak już zostało. Nomana jest jak mantra – jest zarazem obrazem Magdy, jak i postacią z niego.

Ostatnio Nomana to również rzeźba, która wzięła się z obrazu. Pierwszy był relief, często z zagłębieniem, wydrążonym jakby w poszukiwaniu trzewi obiektu. Później – obłe cielesne rzeźby, o których artystka mówi, że są zwiniętymi podobraziami. Najnowsze obiekty „zwinęły się” jeszcze bardziej – przypominają jelita, mają w sobie coś z amorficznych form tworzonych przez Marię Jaremę.

Magda Moskwa mówi, że rzeźba daje jej możliwość bardziej swobodnego traktowanie formy, w przeciwieństwie do wymagającego maksymalnej koncentracji i precyzji malarstwa. Przyznaje, że zaczęła rzeźbić w chwili kryzysu, gdy musiała zdystansować się do tego, co robiła wcześniej. Energia i dynamika rzeźby pomogły Moskwie odnaleźć harmonię, jednocześnie pozwalając rozwinąć motywy już obecne w jej twórczości. Bo wszystko jest Nomaną, czyli tym samym, tylko wyrażanym za pośrednictwem innego środka – obrazu, reliefu, rzeźby, stroju.

Moskwa nigdy nie kryła, że uprawia autoterapię poprzez twórczość. Wypowiada się przez malarstwo, wycisza nad tamborkiem do haftowania, a praca nad obiektami rzeźbiarskimi daje jej zmysłową przyjemność. Od niedawna stosuje również domową aromaterapię i, jak twierdzi, nie zna skuteczniejszej metody poprawienia sobie nastroju i szybkiej regeneracji, niż seans z kadzidłami lub skomponowanie zapachu z olejków eterycznych. Wystawa Podobają mi się kwiaty to próba podzielenia się efektami tych praktyk.

____

Magda Moskwa
I Like Flowers

Exhibition runs from March 22 to May 17, 2019

Nomana is a secular saint from paintings by Magda Moskwa. It is also Magda herself. The word “Nomana” appeared for the first time in Moskwa’s painting in 1995, and has stayed there ever since. Nomana is akin to a mantra – it is both Magda’s painting and a figure in it.

Recently, Nomana has also become a sculpture that emerged out of a painting. At first there was a relief, often with a recess hollowed out as if in search of the entrails of the object. Later came oblong corporeal sculptures, which the artist defines as wound painting supports. The latest objects are even more coiled – they resemble intestines and bring to mind amorphous forms created by Maria Jarema.

Magda Moskwa states that sculpture affords her a more liberated approach to form, as opposed to painting, which requires utmost concentration and precision. The artist admits that she began sculpting at a time of crisis, compelled to distance herself from her previous practice. The energy and dynamics of sculpture helped Moskwa find harmony, while at the same time allowing her to develop motifs that had already been present in her work. Because everything is Nomana – one and the same, albeit expressed with a different means: painting, relief, sculpture, attire.

Moskwa has always been open about the self-therapeutic dimension of her work. She expresses herself through painting, finds tranquility over embroidery hoop, and creating sculptural objects offers her a source of sensual joy. She has also recently begun to use home aromatherapy and, as she claims, she knows no better way to lift your spirits and regenerate instantly than a seance with incense or using essential oils to compose a fragrance. The exhibition I Like Flowers is an attempt to share the effects of such practices with the public.

1-kopia