Zuzanna Janin, Natalia LL at “Self-identification”, Instytut Fotografii Fort, Warszawa


SAMOIDENTYFIKACJA

1-24.09.2017
środa-piątek 14.00-18.00
sobota-niedziela 12.00-18.00

Rdzeniem kolekcji Joanny i Krzysztofa Madelskich jest polska fotografia drugiej połowy XX-wieku. Charakter zbioru określa włączenie do katalogu prac wideo, szczególna rola artystów młodej generacji oraz stała, rozłożona na lata relacja z artystami stanowiącymi swoiste filary kolekcji. Wystawa w Forcie Fotografii oddaje tę specyfikę wychodząc od klasycznych dzieł Ewy Partum z cyklu Samoidentyfikacja, przedstawiając prace wideo (m.in. Katarzyny Kozyry, Agnieszki Polskiej, Alicji Żebrowskiej) oraz przegląd najnowszych nabytków (m.in. Mia Dudek, Anna Grzelewska). Wspólnym mianownikiem fotografii oraz filmów wideo pozostają kwestie związane z tematami polityki i ciała, tożsamości i seksualności. Kolekcja od kilku lat pokazywana jest w instytucjach publicznych (m.in. Muzeum Narodowe w Gdańsku, Muzeum Miasta Łodzi) i prywatnych (Artstations Foundation w Poznaniu). Ekspozycja warszawska – piąta z kolei – jest oddaniem głosu artystom i artystkom, by wypowiedzieli się w dyskusji o prawach kobiet i mniejszości seksualnych. Dyskusji fundamentalnej, która choć wydawała się zamknięta i historyczna, wciąż jest aktualna niczym performance Ewy Partum.

Wydane jak do tej pory trzy publikacje katalogowe towarzyszące wystawom kolekcji Krzysztofa i Joanny Madelskich kontekstualizują zbiór od strony historyczno artystycznej i fotograficznej, a także feministycznej. Nieuchronne jest więc przejście od ogółu do szczegółu, co pozwoli lepiej poznać intencje, sposób pracy artystów/artystek oraz wskazać możliwe interpretacje poszczególnych dzieł. W kolekcji znajduje się szereg prac, których pozazdrościć mogą Madelskim muzea. Pracami emblematycznymi, a zarazem fundamentalnymi dla kolekcjonerów są z pewnością dzieła Natalii LL i Ewy Partum, której wystawa w Forcie Fotografii zawdzięcza również swój tytuł.

Chronologicznie pierwsza, zarówno od daty powstania dzieła, jak i jego obecności w kolekcji Madelskich jest Natalia Lach-Lachowicz. „Sztuka realizuje się w każdym momencie rzeczywistości, każdy fakt, każda sekunda jest dla człowieka jedyna i nigdy niepowtarzalna. Dlatego zapisuję wydarzenia zwykłe i trywialne jak jedzenie, sen, kopulację, odpoczynek, wypowiadanie itp. Co więcej, każda czynność człowieka jako część składowa jego rzeczywistości jest absolutnie równoważna dla wywołania reakcji mentalnej u oglądającego notacje,” deklaruje Natalia LL w Postawie transformującej (1972). Składające się na szereg realizacji w ramach cyklu Sztuka konsumpcyjna czarno-białe i barwne fotografie oraz filmy wideo przedstawiają zwykle jedną lub dwie młode kobiety w trakcie spożywania produktów uchodzących w czasach panowania gospodarki socjalistycznej za deficytowe. Związanej z działającą w latach 1970. we Wrocławiu grupą PERMAFO artystce nie chodzi wyłącznie o krytykę niewydolnego, opartego na reglamentacji nawet podstawowych towarów systemu politycznego. Falliczny kształt bananów, parówek i kiełbas w dłoniach i ustach atrakcyjnych seksualnie młodych kobiet wyraża erotyczną przyjemność, która, jak zauważa Gislind Nabakowski, połączona jest z emancypacyjną rozkoszą. Chociaż Natalia LL definiuje się jako artystka konceptualna, to trudno nie dostrzec w Sztuce konsumpcyjnej ironicznego dystansu oraz ambiwalentnej rozkoszy typowych dla pop artu. Realizująca program permanentnej fotografii artystka często używała w swoich pracach modelek, tym samym będąc pionierką performensu delegowanego. Notacje Natalii LL z pierwszej połowy lat 1970. zwracają także uwagę użyciem fotografii barwnej, która wraz z upływem czasu zbliża się do szlachetnego, balansującego między złotym i magentą monochromu. Każdy z sześciu portretów przedstawiających tę samą kobietę ułożonych w dwie kolumny i trzy wiersze ma format zbliżonego do kwadratu leżącego prostokąta. Bliski kadr za każdym razem przedstawia centralnie ujętą twarz ustawionej na białym tle młodej blondynki. Owalnej, a nawet okrągłej twarzy wyrazu dodaje mocny makijaż – pomalowane usta, oczy, wydepilowane i zarysowane kredką brwi – równo ścięta tuż nad brwiami grzywka, opadające wzdłuż obu policzków zakręcone kosmyki włosów. Kadr jest na tyle ciasny, że widoczna jest częściowo szyja, ale już nie czubek głowy wraz z upiętymi, najprawdopodobniej w kok, włosami. Również trzymany przez dziewczynę w dłoni na wysokości ust obrany do połowy ze skórki banan widoczny jest jedynie w połowie. Mocne i równe oświetlenie eliminuje cienie spłaszczając nieco twarz modelki. Na każdym z sześciu zdjęć kobieta ma nieco inny grymas otwierając i zamykając usta, wystawiając język, uśmiechając się, patrząc w obiektyw, w górę lub zamykając oczy. W przeciwieństwie do innych zdjęć z cyklu Sztuka konsumpcyjna – również wbrew tytułowi – ta notacja nie przedstawia konsumpcji (w tym wypadku owocu cytrusowego). Modelka pozując bawi się bananem co przez krytyków jednoznacznie kojarzone jest z seksem oralnym. Proste skojarzenie z pornografią – jakkolwiek transgresyjne w kontekście komunistycznej i katolickiej bigoterii dotyczącej sfery seksu – odwraca uwagę od samego przekazu wizualnego. Podobnie jak w notacjach przedstawiających graficznie stosunek seksualny, jak i realizacji skoncentrowanych na tekście pracę Lach-Lachowicz uznać można za krytyczną analizę podstawowych – by nie powiedzieć stereotypowych – kodów wizualnych. O ile odpowiedź na pytanie czy ładna blondynka jedząca banana musi kojarzyć się z fellatio jest stosunkowo prosta, o tyle kwestia co ten sam obraz znaczy w dyskursie feministycznym pozostaje dyskusyjna.

Druga z ikonicznych realizacji z kolekcji Joanny i Krzysztofa Madelskich to seria fotomontaży Ewy Partum (w kolekcji znajduje się siedem prac z cyklu). Jeśli nie najbardziej znany to z pewnością najbardziej aktualny z cyklu obraz przedstawia sytuację na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie. Na tle stojącego przed warszawskim Pałacem Prezydenckim konnego pomnika księcia Józefa Poniatowskiego ubrana jedynie w buty na obcasie młoda kobieta wydaje się dosłownie i w przenośni niewielka. Jasna skóra i ciemne włosy spacerującej w kierunku Starego Miasta Ewy Partum widoczne są z profilu na tle szarego cokołu pomnika. Surrealistyczny wymiar kompozycji podkreśla – pomimo ostrego światła i bezchmurnego nieba – brak cienia tak jakby na opustoszałym Krakowskim Przedmieściu pojawiła się zjawa. Również na pozostałych dziesięciu fotomontażach z cyklu Samoidentyfikacja artystka nie retuszuje zdjęć podkreślając tym samym umowność scen. W ten sposób Partum wpisuje się w sięgającą dwudziestolecia międzywojennego tradycję awangardowego fotomontażu, w którym konstrukcja dzieła sztuki była tak samo widoczna jak polityczne przesłanie. „Fotografie te informują o istnieniu szczególnej relacji między faktycznym stanem rzeczy, a tym, co zostało na nich przedstawione,” deklaruje Partum w katalogu otwartej w 1980 roku w Małej Galerii ZPAF w Warszawie premierowej wystawy cyklu. Celem artystki uznanej w ludowej Polsce, ale także w Bloku Wschodnim za jedną z pierwszych walczących feministek jest postawienie problemu roli społecznej kobiet. Zdaniem Partum wzór osobowy – wytwór kultury patriarchalnej – upośledza kobietę, przy pozorach respektu dla niej. Scena przed Pałacem Prezydenckim wyróżnia się na tle pozostałych czarno-białych fotomontaży z cyklu, przedstawiających nagą artystkę w gęsto zaludnionej, anonimowej przestrzeni publicznej. Chociaż performerka nie wykonuje żadnych gestów, lecz spokojnie, z opuszczonymi wzdłuż tułowia ramionami mija odgrodzony od ulicy masywnymi łańcuchami oraz kamiennymi słupkami monument i pałac, to mimo wszystko wchodzi z nimi w symboliczne relacje. Zarówno neoklasyczny pałac, jak i pomnik dłuta Bertela Thorvaldsena reprezentują władzę państwową i narodową historię. Innymi słowy, patriarchat. Ponieważ zdjęcie fasady pałacu wykonane zostało pod kątem gest wykonywany przez księcia trzymającego w wyciągniętej dłoni szablę może być interpretowany jako dominujący, a nawet zagrażający kobiecie. W tym kontekście wydaje się, że rozgrywająca się na politycznej scenie Krakowskiego Przedmieścia tytułowa „Samoidentyfikacja” Ewy Partum polega nie tyle na wejściu w rolę ofiary systemu opresji, co zarzucała artystce krytyka, czy graniczące z ekshibicjonizmem eksponowaniu atrakcyjnego seksualnie ciała, lecz świadomym przekroczeniu na płaszczyźnie artystycznej i w życiu prywatnym wyznaczanych kobiecie przez patriarachat społecznych ról. Na wernisażu wystawy fotomontaży zorganizowanej w kwietniu 1980 roku w położonej niedaleko Krakowskiego Przedmieścia Małej Galerii ZPAF Ewa Partum pojawia się nago, by po wygłoszeniu tekstu-manifestu wyjść w przestrzeń publiczną. W konfrontacji z artystką przypadkowi widzowie i galeryjna publiczność nie bardzo wie jak się zachować. Chwilowa konsternacja i zwykłe zaciekawienie mieszają się z ironicznymi komentarzami i udawaną obojętnością. Nikt jednak nie wzywa milicji, nie reaguje agresją. Patriarchat wycofuje się dyskretnie obserwując nagą kobietę w szpilkach, która rozpoznała problem i dokonuje transgresji z przedmiotu stając się podmiotem. Choć od pionierskich realizacji Lach-Lachowicz i Partum minęło odpowiednio 45 i 37 lat to problemy postawione przez artystki wydają się być wciąż aktualne w kontekście polityki państwa wobec kobiet, jak i na poziomie tożsamości artystycznych podmiotów, o czym świadczą zebrane w kolekcji Madelskich fotografie wykonywane przez kolejne pokolenia.

Kuratorzy: Anna Hekmat i Adam Mazur

instytutfotografiifort.org.pl

__________

SELF-IDENTIFICATION

9.01-9.24.2017
Wed-Fr 2-6 p.m.
Sat-Sun 12-6 p.m.

The heart of the collection by Joanna and Krzysztof Madelski is the Polish photography of the second half of the 20th century. Its character is determined by the inclusion of video films, as well as a special role of the young generation artists and a permanent long-lasting cooperation with artists – all of which constitutes the pillars of the collection. The exhibition at The Fort Institute of Photography reflect its character by starting from the classic works of Ewa Partum in the “Self-identification” series, presenting video performances by such artists as Katarzyna Kozyra, Agnieszka Polska, and Alicja Żebrowska, as well as reviewing some newer works (e.g. by Mia Dudek and Anna Grzelewska). The issues related to the topic of politics and the body, identity and sexuality remain the common denominator of the presented photographs and videos. For a few years now, the collection has been presented in both public and private institutions (including the National Museum in Gdańsk, Museum of the City of Lodz, to name the public ones, and a private Artstations Foundation in Poznań). The exhibition in Warsaw – the fifth in a row – gives the floor to the artists and invites them to take part in the discussion on the rights of women and sexual minorities. This is a fundamental discussion, which seemed to be closed and rooted in the past, but in reality it remains still open, like the performance of Ewa Partum.

Curators: Anna Hekmat and Adam Mazur

instytutfotografiifort.org.pl/en

JANIN_FOLLOW-PORTRAIT-small2 (1)