Zuzanna Janin “Archive of Fleeting Feelings”, Razem Pamoja, Kraków


Zuzanna Janin Archiwum uczuś ulotnych

09.08–30.09.2019
Razem-Pamoja Kraków
Fundacja Razem Pamoja, Kraków, Józefińska 9

Otwarcie 9.08.2019 g. 19.00

Kurator: Bartosz Przybył-Ołowski.
Wiersz: Bianka Rolando.
Foto: Marta Kufel
Pomoc przy realizacji rzeźb: Marta Kufel, Michał Lehr-Kowalski
Tekst: ZJ
Modele: Zuzanna Janin, Mel Baranowska
AUU – zbiór Archiwum Uczuć Ulotnych

Zuzanna Janin, 2019

“Wiersz jest smutny. To wiersz o opuszczeniu. O nie-zgodzie. Jest niesamowity, jakby obok, równolegle rozwinięty, jest o tym wszystkim, czego nie ma w moim myśleniu o tej pracy. Ale z tym wierszem praca nabiera kontekstu tego, że bycie opuszczoną może być opuszczeniem i bycie samotną może być odejściem — że mogą być aktywnym procesem, choć mogą być skryte pod kulturowym przymusem pasywności. Że jest jakieś kulturowe zaciemnienie naszych wyborów poprzez opis „nie” i pominięcie „do”, co realizuje się i wynika z odwrotności „nie(zgody)”. W tym wierszu przewija się opresja zniewolenia, przepleciona systemem, powiązaniami, oplotami… wiersz o wszystkim co „za” (mogłoby by być), a ja myślę o tym, co „przed”, a jeśli „za” to nie o obszarze ucieczki “od”, tylko o obszarze zdobytym, obszarze opuszczenia. O poznaniu, o odkryciu, o przymusie ciekawości i sprawczości spotkania nowego. O wagabóndztwie uporczywym… imperatywie doznania, natręctwie obecności, o przymusie nowego, fascynacji nieznanym, dociekliwości rozpoznania, natrętnym wścibstwie i obsesji wszędobylstwa…

To ciekawe, bo rzeźba jest przecież swoim otoczeniem, a wiersz wnika w to jej puste otoczenie. Choć – dla mnie ta przestrzeń wokól jest niewiadomą tego, co ma się zdarzyć i przestrzenią tego, co opuszczone-poznane, opuszczone-nienazwane.

W tym wierszu zdarzyło się obrysowanie tego, co mogło być zostawione za sobą.
Co zostało zostawione, pominięte, zlekceważone, obojętne dla sprawy.
To, na co Majka jest głucha i ślepa… po prostu mija chór chłopców-trzcin… a przecież „powinna” zatrzymać się, zareagować, „uśmiechnąć”… no chociaż uśmiechnąć… No jak to? …to jej „rola” —- rola? ? której nie zamierza przyjąć, nie zamierza brać na siebie. No jak to?
….

Ale to nie ona….”

***
PORTRET POTRÓJNY, 2019

Całości projektu przewodzi pełno-postaciowa rzeźba figuratywna „Portret potrójny” Majki, bohaterki serialu dla młodzieży z lat 70 „Szaleństwo Majki Skowron” – rzeźba wykonana z pianki budowlanej i jej odlew półprzezroczystej żywicy epoksydowej (z serii “rzeżby antrpocenu”). Rzeźba zrywającej się do biegu, patrzącej daleko przed siebie dziewczyny, zmieniającej się ze światłem dynamicznej sylwetki ustawiona jest na małym, jasnym marmurowym podeście, a w portretowanej twarzy zatrzymane są dwie osoby: to zarówno autoportret artystki Zuzanny – Majki Skowron (odtwórczyni tytułowej roli z 1975), jak jej córki Mel – Majki z Filmu (odtwórczymi postaci współczesnej Majki z wideo artystki 2008-2012).

Zatrzymane w dwóch połówkach twarzy rysy matki i córki wizualizują wędrówkę przez czas i pokolenia i specyficzną relację kontynuacji dynamiki, wyzwolenia, niezależności, indywidualizmu, tożsamości, podmiotowości, przenoszonej przez pokolenia córek post-emancypacyjnej epoki XX i XXI wieku. Tej relacji, tej kategorii relacji, która jest niemal wykluczona z kart historii kultury, a która ma swoja nowa nazwę – córkostwo (filiae).

Majka, brakująca bohaterka, ignorując swoją nieobecność, włącza się w historię, kulturę, podąża przed siebie, jakby w pośpiechu z konieczności, z wewnętrznego przymusu, szuka siebie i sobie podobnych tam, gdzie zostały wymazane z kart historii; nadgania czas i historię. Wciąga w swoją obecność innych. Rzeźba Majki, to rzeźba epoki wyzwolenia figury młodej kobiety, jej podmiotowości, nieskrępowanej ciekawości, obecności wszędzie i mimo, rzeźba wędrówki przez epokę emancypacji i postępu, która miała wyzwolić ludzi z opresji, budując lepszy świat nowoczesności, wartości, równości, a doprowadziła do zbliżającej się zagłady planety. Dynamiczna, pełna ruchu postać wykonana jest z rozedrganej powierzchni pianki, ma dwoistą formę: z jednej strony niemal fotograficzna, niczym marmurowa i nieco niepokojąca niesymetryczna, podwójnie sportretowana twarz matki i córki (widok z dwóch stron, pod pewnymi kątami pozwala na zobaczenie dwóch lekko odmiennych profili kobiet), z drugiej dominuje rozedrgana, niedokończona, pozostawiana jakby w nieostrej fotografii powierzchnia ciała poruszonej sylwetki, jakby półprzezroczystej lecz trójwymiarowej formie „z celuloidu”.

Odlew rzeźby wykonany z półprzezroczystej żywicy jest nie tylko podwójnym portretem matki i córki jednocześnie, nałożonym na sylwetkę bohaterki kultowego serialu telewizyjnego z lat 70-tych, ale rzeźbą ukazującą wnętrze i zewnętrze postaci: reagując na otaczające oświetlenie i chwytając przenikające promienie świetlne na zastygłych w ruchu, nierównych powierzchniach, mieniąc się ledwo widocznym, lekko zielonym światłem, niczym wyblakła fotografia, celuloid filmu z lat 70tych, ujawnia urok, piękno, a także możliwości formalne współczesnych materiałów syntetycznych antropocenu.

Majka – brakująca bohaterka, błąka się po kulturze i historii, pojawia się w różnych częściach świata, przemierza cztery dekady wieku, w którym nakreślone zostały postulaty nadziei i naprawy świata. Syntetyczny materiał być może będzie jednym z najbardziej charakterystycznych materiałów pozostałych po zagrażającej przyszłości planety i życiu ludzkości katastrofie, do której doprowadza niszcząca ingerencja człowieka.

Wokól postaci na ścianach galerii zostaną pokazane prace z serii “Archiwum Uczuć Ulotnych”, “Powstańcy”, “Drużyna” – seria prac o młodości, chłopięctwie, męskości.

***
ARCHIWUM UCZUĆ ULOTNYCH

09.08.2019 – 30.09.2019 Fundacja Razem Pamoja, Kraków, Józefińska 9

Archiwum Uczuć Ulotnych ma swój początek gdzieś między 1975 a 1976 rokiem, kiedy na srebrnym ekranie w telewizji polskiej pojawiła się postać zbuntowanej dziewczyny Majki Skowron. Idealistka, niezależna, odważna. Taka dziewczyna z klasy: i kumpelka i przyjaciółka. Pamiętacie tę dziewczynę? Pamiętacie tamte uczucia? Jeśli tak, to zapraszamy do udziału w projekcie Archiwum Uczuć Ulotnych AUU: włączcie swoje uczucia z tamtych lat do Archiwum Uczuć Ulotnych na zawsze. Wyślijcie da nas swoje zdjęcia z tamtych lat. Staną się częścią AUU. Planujemy stworzyć przestrzeń gromadzenia tamtych chwil, marzeń, ulotnych uczuć, magii tamtych emocji, które wtedy się pojawiły i być może znikły równie szybko, ale chęć ich przypomnienia, odtworzenia i zatrzymania wiedzie nas do przestrzeni Fundacja Razem Pamoja w Krakowie, gdzie będziemy nasze Archiwum Uczuć Ulotnych AUU gromadzić i udostępniać zanim zniknie. Powstanie niezwykła kolekcja fotografii Archiwum Uczuć Ulotnych z tamtych lat; miejsce, gdzie będzie można swoje marzenie przywołać i włączyć do projektu na zawsze.

W takiej przestrzeni wspomnienie tamtych chwil i emocji prowadzi do podzielenia się uczuciami, które wtedy pojawiały się i znikały, zapalały i gasły, ale gdzieś głęboko pozostały jako wspomnienie młodości, nadziei i delikatności, pierwszych ciepłych, gorących uczuć. Zapraszamy wszystkich – którzy mają w pamięci tamte chwile i Majkę, zbuntowaną, biegnącą przed siebie bohaterkę – do przysyłania swoich fotografii z tamtych lat do AUU. Mogą być wyblakłe, nieostre, czarno-białe z lat 70., 80. 90., takie jakie znajdziecie w albumach z tamtych lat. Ważne, aby niosły w sobie młodzieńcze wspomnienia, atmosferę i czar tamtych chwil: jacy byliśmy, co czuliśmy.

Fotografie można wysyłać na email: archiwum.uczuc.ulotnych@gmail.com

Zuzanna Janin, Warszawa, maj, lipiec 2019

67604036_2428603390539198_9178657179580760064_o